19441187_10211669332002867_1992231703_n

Camp Ramah in the Poconos – czyli gdzie teraz mieszkam [FOTORELACJA]

Minął już pierwszy tydzień odkąd mieszkam na Camp Ramah, w samym sercu zielonych gór Poconos w Pensylwanii. Co prawda dzieci jeszcze nie przyjechały na obóz, ale po tygodniu zapoznawczym mamy już ogólne rozeznanie w tym, jak będzie wyglądała nasza praca i życie w tym miejscu. Nasz camp położony jest w przepięknej okolicy na skraju lasu, tuż nad jeziorkiem, dlatego jest tu bardzo zielono i spokojnie. Nad wodą słychać gęganie dzikich gęsi, a z lasu wychodzą czasem sarny, które zdają się całkowicie nie przejmować obecnością ludzi. Czasami ponoć zaglądają tu także niedźwiedzie, ale nasz dyrektor (który sam wygląda jak niedźwiedź), skutecznie [Czytaj dalej…]

airport-1209575_960_720

Najdłuższy dzień w moim życiu

Jutrzejszy poniedziałek będzie najdłuższym poniedziałkiem mojego życia – będzie trwał około 20 godzin, podczas których przemierzę 6 stref czasowych, aby ostatecznie o 19:00 czasu lokalnego znaleźć się na lotnisku JFK w Nowym Jorku. To już jutro wyruszam na podbój Stanów Zjednoczonych, spełniać moje American dream!