O mnie

Mateusz: Jacy są rudzi każdy wie. Jednak w komplecie z tą rudą dostaniesz: piskliwy głosik i różne dziwne dźwięki, artystyczną duszę, i totalnego nieogara.

Maja: Jeśli jest coś, co kocha bardziej, niż Desperadosy, to musimy to być my, jej przyjaciele. Od niej tego jednak nie usłyszycie, bo boi się, że kiedyś odejdziemy, ale niech na to nie liczy, złe się złego trzyma.

A co ja mogę napisać o sobie samej?

Jestem osobą bardzo aktywną, która wręcz nie potrafi się nudzić – ciągle coś robię i non-stop wyszukuję sobie jakieś nowe zajęcia i wyzwania. Moja ciekawość świata sprawia, że wciąż chcę odkrywać coś nowego i chłonąć nowe doświadczenia.

Spowodowane jest to pewnie tym, że mam duszę włóczykija – nie potrafię bezczynnie usiedzieć na miejscu. Słyszę, jak przygoda mnie wzywa i wciąż planuję wyprawy w coraz odleglejsze rejony świata. Bardziej od bezproduktywnego leżenia na plaży interesuje mnie poznawanie obcych kultur, obyczajów i języków.

Od zawsze byłam marzycielką – wciąż bujałam w obłokach, pogrążona w świecie fantazji. Jednak ostatnio zrozumiałam, że te marzenia są zbyt piękne, aby mieć je tylko w głowie. Postanowiłam zatem wprowadzać je w życie, krok po kroczku. Część z nich udało mi się już spełnić, jednak na ich miejscu wciąż wyrastają nowe, dlatego moja lista życzeń wciąż się wydłuża. A oto i ona:

  • odwiedzić Finlandię 
  • zobaczyć zorzę polarną i renifery
  • wziąć udziału w koncertach następujących zespołów:
    • Apocalyptica 
    • Marilyn Manson 
    • Metallica
    • My Dying Bride
    • Rammstein
    • Satyricon
  • władać przynajmniej trzema językami obcymi
  • zostać cenionym tłumaczem literackim
  • przetłumaczyć światowy bestseller
  • wydać własną książkę
  • pojechać do Czarnobyla  
  • tańczyć do irlandzkiej muzyki w irlandzkim pubie
  • napić się whisky w Szkocji
  • odwiedzić zamek Draculi
  • przejechać się koleją transsyberyjską
  • zwiedzić Daleki Wschód
  • zwiedzić Stany Zjednoczone
    • zjeździć Zachodnie Wybrzeże i parki narodowe
    • imprezować w kasynach w Las Vegas
    • napić się bourbona w amerykańskim pubie
    • zjeść prawdziwego amerykańskiego burgera
    • skosztować pancakesy z syropem klonowym
    • piec pianki na ognisku
    • przejechać się drogą 66
    • zobaczyć Dolinę Śmierci
  • objechać camperem Australię
  • popływać z delfinami

W wolnych chwilach oglądam filmy, seriale, czy też gram w gry komputerowe. Jednak ponad wszystko uwielbiam czytać książki. Z książkami jest jak z podróżami – z tym że granice wyobraźni, w porównaniu do granic świata, są nieskończone. Próbuję też sił w twórczym pisaniu i przelewaniu na papier fantastycznych światów, które tworzą się w mojej głowie. W przyszłości chciałabym napisać i wydać własną książkę.

Na co dzień studiuję dwa kierunki: filologię angielską, oraz finanse i rachunkowość. Moją pasją są tłumaczenia i dążę do tego, aby kiedyś zostać cenionym tłumaczem literackim.