Nasza ukraińska majówka, czyli CZARNOBYL 2017 [FOTORELACJA]

Gdyby zapytać o skojarzenia związane z długim weekendem majowym, większość przywołałaby w myślach słońce, ogródek, skwierczące na grillu mięso i kufel piwa, którymi raczyć się można w spokoju, korzystając z tych niezmąconych chwil relaksu. I oto pojawiamy się my – sześć osób, które postanowiło przełamać konwenanse i spędzić majówkę nigdzie indziej, jak u naszych wschodnich sąsiadów… w CZARNOBYLU.

Bardzo kolorowa skorupa, czyli recenzja „Ghost in the Shell”

Zapewne każdy fan japońskiej animacji przynajmniej słyszał o „Ghost in the Shell” – produkcji z 1995 roku, która zrewolucjonizowała świat science-fiction i obecnie znajduje się w kanonie cyberpunkowego nurtu. Film, który wszedł do kin pod koniec marca, wzorowany jest na wersji animowanej i można powiedzieć, że przypadł mi do gustu już od pierwszego zwiastuna, kiedy to moim oczom ukazała się tajemnicza postać w masce gejszy, z wolna stawiająca kroczek za kroczkiem przy akompaniamencie cybernetycznej wersji „Enjoy the Silence”. Już wtedy wiedziałam, że to będzie COŚ.

Taki ze mnie h@k3r!

Jeśli sądzicie, że moja przygoda z pisaniem już się skończyła, że znudziło mnie to i postanowiłam porzucić bloga, pozwalając mu gnić w czeluściach Internetu, to jesteście w błędzie. Ostatnio, bardziej niż na regularnym pisaniu, skupiłam się na kwestiach technicznych związanych z blogiem. Jakie konkretnie zmiany udało mi się wprowadzić?

„Fantastyczne zwierzęta” – opinia

Mam wrażenie, że ostatnio znowu wsiadłam w ekspres do Hogwartu i wyruszyłam w podróż po magicznym uniwersum Harrego Pottera. Ostatnio pisałam o moich mieszanych doświadczeniach z „Przeklętym Dzieckiem”, a dziś chciałam się z Wami podzielić wrażeniami z filmu „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć”, na który jak wielu z Was od bardzo dawna i z wielkim zniecierpliwieniem czekałam.

Relacja ze zlotu fanów „Gry o tron” w Katowicach

Dwa dni temu miałam przyjemność uczestniczyć w zlocie fanów serialowej „Gry o tron”, w ramach Międzynarodowego Festiwalu Seriali, Serialis 2016, który odbył się w samym skamieniałym sercu Katowic. Osobiście składam wielkie podziękowania organizatorom przede wszystkim za to, że Katowice wreszcie kojarzą mi się z czymś miłym i przyjemnym.